strona gwna > wstp

ad i nadzieja
Karolina Staszak

Jednym z najbardziej fascynujcych aspektw ludzkiego ycia – zarwno w wymiarze jednostkowym, jak i spoecznym – jest cige przeplatanie si konstrukcji z dekonstrukcj, budowania z burzeniem, (od)rodzenia z (ob)umieraniem – nie jako zwyczajnie nastpujcych po sobie, ale przede wszystkim siebie warunkujcych. Dopatrywanie si w rozkadzie i upadku okazji do twrczego powstania to odruch nadziei, ale take realizm oczekiwa poparty dowiadczeniami pokole. M.in. dlatego o wojnie – wyniszczajcym czasie penym (nie)ludzkich dramatw – moemy mwi jako o zjawisku kulturowym. W taki sposb I wojn wiatow przedstawili twrcy wystawy „Wielka Wojna” w dzkim Muzeum Sztuki, ktr dla „Arteonu” recenzuje Agnieszka Salamon-Radecka. Chocia pokaz wpisuje si w zeszoroczne obchody stulecia odzyskania przez Polsk niepodlegoci, nie przedstawia tytuowego konfliktu jako „apoteozy legionowego czynu”, lecz jako czas tak samo dramatyczny dla ludzi zaangaowanych po obu stronach tego konfliktu, czas – jak pisz organizatorzy – „przewartociowujcy wszystkie dziedziny ycia ludzkiego”. Mona by zada pytanie, czy takie uniwersalizowanie nie znieksztaca historycznej prawdy, ale byoby to pytanie z poziomu polityki, a nie indywidualnego, ludzkiego dowiadczenia, ktre sztuka moe sprbowa opowiedzie lub choby zasugerowa.
Tak jak robi to Stanisaw Kulon – w wielu jego realizacjach zapisane s dowiadczenia maego Stasia z okresu II wojny wiatowej. Na naszych amach sylwetk rzebiarza prezentuje Jerzy Fober, ktry podkrela, jako niezwykle istotny, zwizek dziea z biografi artysty, widoczny nie tylko w podejmowanych i reinterpretowanych tematach, ale przede wszystkim w wyborze tworzywa i w stosunku do niego – tworzywa, z ktrym czy Kulona niemal biologiczna wi. Drewno, cho zdecydowanie martwe, to bogate w „bolesne” ski – co jest charakterystyczne dla prac Kulona – sugeruje ycie, tak jak krucyfiks wykorzystujcy form gazki opowiada o yciu ze zdwojon moc. Rzeba jest jzykiem, w ktrym Kulon snuje refleksje o wszystkim, co dla niego istotne, a take buduje nim, na gruzach starego, swj wiat – wasny azyl, ale dostpny dla odbiorcy.
W roku 2019 przypada 80. rocznica wybuchu II wojny wiatowej, ktr placwki wystawiennicze na pewno bd chciay godnie odnotowa, ale take setna rocznica narodzin Bauhausu, nad ktrego fenomenem pochyla si w lutowym numerze Wojciech Delikta. Autor przypomina, e po wojennej katastrofie twrcy tej artystyczno-rzemielniczej szkoy dyli do „stworzenia nowej jednoci poprzez zespalanie wielu sztuk i kierunkw – jednoci majcej za podstaw czowieka”. Zaoenie brzmi dobrze, jednak wyobraenie tego nowoczesnego czowieka moe nieco przerazi, kiedy pomylimy o zdjciu z roku 1926 przedstawiajcym kobiet siedzc w fotelu „Wassily” Breuera, ktra pozuje w metalowej masce zaprojektowanej przez Oskara Schlemmera. Wyglda to troch jak fatalistyczna, prorocka wizja, gorzko drwica z zaoe nowoczesnoci – materializmu i funkcjonalizmu – czyli racjonalizacji wiata, stojcej przecie u rde jednej z najwikszych katastrof ludzkoci – Zagady. Na szczcie po niej wiat znw dowiadczy odrodzenia – dekonstrukcja wymusia konstrukcj, ruiny woay o odbudow. Godna podziwu jest ta determinacja, z jak ludzko potrafi podnosi si z katastrofy. Ogromny wkad w ten proces maj artyci –zarwno na poziomie spoecznym, kiedy prbuj zaprowadzi nowy, sensowny ad, jak i na poziomie jednostkowym, kiedy „tylko” w umiejtny sposb opowiadaj indywidualne historie, w ktrych wybrzmiewa nadzieja.

Okadka: Stanisaw Ignacy Witkiewicz, „Walka (Rbanie lasu)”, 1921-1922, farby olejne, ptno, Muzeum Sztuki w odzi