strona gwna > patronaty
wybierz miasto:
B C G J K N O P R S T U W KONKURSY
   »

W sierpniowym „Arteonie”: sztuce tatuau przyglda si Aleksandra Kargul, wystaw „Cricot idzie!” w krakowskiej Crikotece recenzuje Agnieszka Salamon-Radecka. O monumentalnej realizacji Christo i Jeanne-Claude, ktra stana na jeziorze w Hyde Parku, pisze Wojciech Delikta. W serii „Duchowo w sztuce” Karolina Staszak pisze o Wsplnocie Twrcw Chrzecijaskich Vera Icon.
W najnowszym „Arteonie” ponadto: Zbigniew J. Makowski recenzuje wystaw „Kociotrupy musz wstawa” w Gdaskiej Galerii Miejskiej, spotkanie z Wilhelmem Sasnalem oraz Jarosawem Modzelewskim, ktre odbyo si w warszawskim MSN, komentuje Andrzej Biernacki, Tomasz Bika OP rekomenduje twrczo Kamila Kuzko, , a seri „Poznaska awangarda” kontynuuje Agnieszka Salamon-Radecka tekstem o Arturze Marii Swinarskim. Dorota aglewska z kolei w rubryce „Rynek sztuki” pisze o retoryce rynku: jak sucha antykwariuszy i jak mwi do klienta. W sierpniowym „Arteonie” take, jak zawsze, felieton Andrzeja Biernackiego, inne recenzje, aktualia i stae rubryki. 

Okadka: tatua autorstwa Bianki Szlachty, fot. dziki uprzejmoci autorki

I Festiwal Sztuk Wizualnych Art Boom, Krakw, 12-22.06.2009

Artystyczne bum w Krakowie
Katarzyna Jagodziska
Krakw przey w czerwcu prawdziw inwazj sztuki wspczesnej. Na niespotykan dotd skal w przestrzeni publicznej szacownego miasta narodowych pamitek, tradycji i ostoi konserwatyzmu zaistnia katalog prac czowki polskich (ale te kilku zagranicznych) artystw. Pierwsza edycja Festiwalu Sztuk Wizualnych Art Boom pokazaa, e taka inicjatywa jest potrzebna, e jest zainteresowanie i e warto mieszkacw miasta zaraa sztuk wspczesn. Szkoda, e tylko przez dziesi dni w roku. Niektrych prac nie dao si nie zauway. Do innych trzeba si byo specjalnie pofatygowa i wypatrywa zgodnie ze wskazwkami, umieszczonymi na festiwalowej mapce. Oprcz prac typu site-specific byy projekcje, dyskusje, spotkania, wykady, seminarium i spacery powicone sztuce w przestrzeni publicznej. To jednak prace byy najwaniejsze i miay najwiksze znaczenie dla Krakowa, w ktrym wci bardzo trudno przeama mentaln barier midzy tradycj a nowoczesnoci.

Julian Tomaszuk, „Boom”, fot. K. Jagodziska

Artyku dostpny w wydaniu drukowanym