strona gwna > patronaty
wybierz miasto:
B C G J K N O P R S T U W KONKURSY
   »

W sierpniowym „Arteonie”: sztuce tatuau przyglda si Aleksandra Kargul, wystaw „Cricot idzie!” w krakowskiej Crikotece recenzuje Agnieszka Salamon-Radecka. O monumentalnej realizacji Christo i Jeanne-Claude, ktra stana na jeziorze w Hyde Parku, pisze Wojciech Delikta. W serii „Duchowo w sztuce” Karolina Staszak pisze o Wsplnocie Twrcw Chrzecijaskich Vera Icon.
W najnowszym „Arteonie” ponadto: Zbigniew J. Makowski recenzuje wystaw „Kociotrupy musz wstawa” w Gdaskiej Galerii Miejskiej, spotkanie z Wilhelmem Sasnalem oraz Jarosawem Modzelewskim, ktre odbyo si w warszawskim MSN, komentuje Andrzej Biernacki, Tomasz Bika OP rekomenduje twrczo Kamila Kuzko, , a seri „Poznaska awangarda” kontynuuje Agnieszka Salamon-Radecka tekstem o Arturze Marii Swinarskim. Dorota aglewska z kolei w rubryce „Rynek sztuki” pisze o retoryce rynku: jak sucha antykwariuszy i jak mwi do klienta. W sierpniowym „Arteonie” take, jak zawsze, felieton Andrzeja Biernackiego, inne recenzje, aktualia i stae rubryki. 

Okadka: tatua autorstwa Bianki Szlachty, fot. dziki uprzejmoci autorki

Daniel Buren, „Hommage à Henryk Staewski, Cabane clate avec tissu blanc et noir, travail situ, 1985-2009”, Muzeum Sztuki w odzi, ms, ekspozycja staa, od 28.04.2009

Przestrze dialogu
Lidia Surdyk
Po dugich staraniach do kolekcji Muzeum Sztuki w odzi trafia, na stae, praca autorstwa Daniela Burena pt. „Hommage à Henryk Staewski, Cabane clate avec tissu blanc et noir, travail situ, 1985-2009”, dedykowana wanie Henrykowi Staewskiemu.
„Cabane clate” (co mona przetumaczy jako pknita czy rozerwana chata) jest kolejnym wariantem instalacji, majcej swoje pocztki w 1985 roku w sztokholmskim Moderna Museet, podczas wystawy „Dialog”, kiedy to pierwszy raz doszo do wsppracy midzy Henrykiem Staewskim a Danielem Burenem.Najnowsza „Cabane clate” jest form, ktra niewtpliwie przykuwa uwag kadego wchodzcego do sali. Ten niby-pokj, umieszczony w samym centrum, z pewnoci zdominowa otoczenie. Dzieje si to poprzez jego ksztat zbliony do szecianu oraz zastosowanie czarno-biaej kolorystyki cian, ktre odbijaj si na tle biaych muzealnych. Jest to miejsce, ktre samo wciga widza do swego rodka, pochania go.

Artyku dostpny w wydaniu drukowanym