strona główna > patronaty
wybierz miasto:
B C D G K L Ł O P S T W KONKURSY
   »

W majowym „Arteonie” okresy błękitny i różowy w twórczości Picassa, będące tematem wystawy odbywającej się w Fondation Beyeler, omawia Karolina Greś. Karolina Staszak przygląda się fotografiom laureatki Nagrody „Arteonu” za rok 2018, Laury Makabresku. Z okazji wystawy „Lee Krasner: Living Colour” w londyńskiej Barbican Art Gallery sylwetkę artystki przybliża Wojciech Delikta. O współczesnej architekturze sakralnej z Jakubem Turbasą, autorem książki „Ukryte piękno. Architektura współczesnych kościołów”, rozmawia Ewa Kiedio.

W najnowszym „Arteonie” również: Zofia Jabłonowska-Ratajska pisze o pokazie Katarzyny Józefowicz w Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku, wystawę „Malarz. Mentor. Mag. Otto Mueller a środowisko artystyczne Wrocławia” w Muzeum Narodowym we Wrocławiu recenzuje Agnieszka Salamon-Radecka, a rzeźby Pawła Jacha rekomenduje Tomasz Biłka OP. Zbigniew Jan Mańkowski omawia publikację „Prawie nic. Józef Czapski. Biografia malarza” autorstwa amerykańskiego malarza Erica Karpelesa. W rubryce „Zaprojektowane” Julia Błaszczyńska opowiada o poznańskim powojennym meblarstwie. Łukasz Murzyn natomiast podsumowuje prace nad projektem „Dogmat! W co wierzą artyści?”, w którym wzięli udział m.in. Iwona Demko, Cecylia Malik i Łukasz Surowiec.

W majowym „Arteonie” także aktualia i inne stałe rubryki.

Opałka 1965/1, galeria Atlas Sztuki w Łodzi, od 10.10. do 7.12.2003 r.

Małgorzata Ludwisiak
Doskonałość dnia ósmego
W łódzkiej galerii Atlas Sztuki Roman Opałka eksperymentuje z prototypem idealnej formy wystawienniczej dla dzieła „Opałka 1965/1 - ”. Projekt Oktogonu ma stanowić „kropkę nad i” w realizowanym przez artystę konsekwentnie od ponad 30 lat Programie.
Liczone obrazy Opałki są najpełniejszym i najdoskonalszym wyrazem koncepcji, która latami nurtowała artystę. Przypomnijmy, Olśnienie, Wielki Wybuch datuje się na rok 1965, kiedy to artysta stworzył pierwszy Detal swego Programu – namalował białą cyfrę 1 w lewym górnym narożniku czarnego płótna. Od tego czasu nieustannie poświęca się jednemu zadaniu: „skandowaniu czasu”, wizualizacji jego biegu. Oswajanie przez Opałkę nieskończoności osiąga pełnię w projekcie Oktogonu. Cyfra osiem od zawsze w świecie symboliki judeochrześcijańskiej przypisana była wieczności. Również w modelu makroprogresji Opałki ósemka zajmuje miejsce szczególne. Artysta wyliczył, że tempo jego malarskiego odliczania pozwala mu na osiągnięcie siedmiu siódemek (7777777 – siedem milionów siedemset siedemdziesiąt siedem tysięcy siedemset siedemdziesiąt siedem) pod koniec życia. Osiem ósemek natomiast stanowi, według jego szacunków, „nieosiągalną granicę czasoprzestrzeni ludzkiej egzystencji”. 7777777 stanowi więc miarę ludzkiego życia, 88888888 – horyzont nieskończoności. Idealna, architektoniczna forma Oktogonu jest otwarciem się na nieskończoność. „Na siedmiu bokach Oktogonu znaleźć się może siedem Detali, ósmy zaś bok będzie zawsze otwarciem się na nieosiągalne, na nienamalowane osiem ósemek” – pisze w katalogu wystawy Jarosław Lubiak. „Oktogon jest formą, w jakiej będzie mogło być eksponowane dzieło »Opałka 1965/1 -  po śmierci artysty (...). Roman Opałka chce bowiem wykluczyć możliwość sytuacji, w której przypadkowość, tak wytrwale eliminowana przez niego z dzieła, wtargnie do niego wskutek arbitralnych decyzji wystawienniczych” – czytamy. Idealność dzieła i jego formy wystawienniczej sytuuje je poza czasem.

Roman Opałka w galerii Atlas Sztuki w Łodzi

Artykuł dostępny w wydaniu drukowanym