strona gwna > patronaty
wybierz miasto:
B C G J K N O P R S T U W KONKURSY
   »

W sierpniowym „Arteonie”: sztuce tatuau przyglda si Aleksandra Kargul, wystaw „Cricot idzie!” w krakowskiej Crikotece recenzuje Agnieszka Salamon-Radecka. O monumentalnej realizacji Christo i Jeanne-Claude, ktra stana na jeziorze w Hyde Parku, pisze Wojciech Delikta. W serii „Duchowo w sztuce” Karolina Staszak pisze o Wsplnocie Twrcw Chrzecijaskich Vera Icon.
W najnowszym „Arteonie” ponadto: Zbigniew J. Makowski recenzuje wystaw „Kociotrupy musz wstawa” w Gdaskiej Galerii Miejskiej, spotkanie z Wilhelmem Sasnalem oraz Jarosawem Modzelewskim, ktre odbyo si w warszawskim MSN, komentuje Andrzej Biernacki, Tomasz Bika OP rekomenduje twrczo Kamila Kuzko, , a seri „Poznaska awangarda” kontynuuje Agnieszka Salamon-Radecka tekstem o Arturze Marii Swinarskim. Dorota aglewska z kolei w rubryce „Rynek sztuki” pisze o retoryce rynku: jak sucha antykwariuszy i jak mwi do klienta. W sierpniowym „Arteonie” take, jak zawsze, felieton Andrzeja Biernackiego, inne recenzje, aktualia i stae rubryki. 

Okadka: tatua autorstwa Bianki Szlachty, fot. dziki uprzejmoci autorki

„Imperium zmysw”, Stary Browar w Poznaniu, Sodownia, 8-31.12.2007

Piotr Bernatowicz
Zmysy pod kontrol

Imperium zmysw – gdy si zastanowi nad tym hasem, kryje ono sprzeczno. Imperium oznacza ten szczeglny rodzaj wadzy, ktry opiera si na prawie, na sile, zmysy za to domena ulotna, kraina osb wymykajcych si bezwzgldnej logice wadzy. Haso to stao si tytuem wystawy Katedry Intermediw Akademii Sztuki Piknych w Poznaniu. I w tym wypadku sprzeczno jest adekwatna. Akademia to – czy chcemy, czy nie – obszar sprawowania wadzy, relacji dominacji i podporzdkowania. Z drugiej jednak strony, wadza ta dotyka sfery wyjtkowej, obszaru zmysw, co moe czyni j jeszcze bardziej bezwzgldn. Potwierdza to praca Konrada Smoleskiego, jedna z ciekawszych pokazywanych na wystawie. Artysta sfilmowa si w akcie samobiczowania: widok nagiego, wtego ciaa, na ktrym uderzajce rzgi zostawiaj krwawe lady, kontrastuje z surowym i chodnym pomieszczeniem, wygldajcym jak typowy szkolny korytarz ze cianami pokrytymi lamperi o bliej nie sprecyzowanym kolorze. Biczowaniu towarzysz napisy – dowody przewin: „nie chodziem na lekcje rysunku”, „jestem leniwy” itp. Czy to nie przekonujcy dowd, e proces edukacji moe dotkn do ywego?

Konrad Smoleski, „Nie chodziem na lekcje rysunku”, kadr z filmu, 2001, fot. materiay prasowe Katedry Intermediw ASP w Poznaniu

Artyku dostpny w wydaniu drukowanym