strona gwna > patronaty
wybierz miasto:
B C G J K N O P R S T U W KONKURSY
   »

W sierpniowym „Arteonie”: sztuce tatuau przyglda si Aleksandra Kargul, wystaw „Cricot idzie!” w krakowskiej Crikotece recenzuje Agnieszka Salamon-Radecka. O monumentalnej realizacji Christo i Jeanne-Claude, ktra stana na jeziorze w Hyde Parku, pisze Wojciech Delikta. W serii „Duchowo w sztuce” Karolina Staszak pisze o Wsplnocie Twrcw Chrzecijaskich Vera Icon.
W najnowszym „Arteonie” ponadto: Zbigniew J. Makowski recenzuje wystaw „Kociotrupy musz wstawa” w Gdaskiej Galerii Miejskiej, spotkanie z Wilhelmem Sasnalem oraz Jarosawem Modzelewskim, ktre odbyo si w warszawskim MSN, komentuje Andrzej Biernacki, Tomasz Bika OP rekomenduje twrczo Kamila Kuzko, , a seri „Poznaska awangarda” kontynuuje Agnieszka Salamon-Radecka tekstem o Arturze Marii Swinarskim. Dorota aglewska z kolei w rubryce „Rynek sztuki” pisze o retoryce rynku: jak sucha antykwariuszy i jak mwi do klienta. W sierpniowym „Arteonie” take, jak zawsze, felieton Andrzeja Biernackiego, inne recenzje, aktualia i stae rubryki. 

Okadka: tatua autorstwa Bianki Szlachty, fot. dziki uprzejmoci autorki

Fotomonta polski okresu dwudziestolecia midzywojennego, Zachta Pastwowa Galeria Sztuki, Warszawa, od 10.03. do 27.04.2003 r.

Marta Smoliska-Byczuk
Fotomonta – jzyk awangardy
Zorganizowana przez warszawsk Zacht wystawa „Fotomonta polski okresu dwudziestolecia midzywojennego” zaprezentowaa prace znamienne dla twrcw awangardowych, zainspirowanych poetyk dadaizmu i konstruktywizmu. Ustawiczny proces redefiniowania pojcia awangardy oraz wprowadzenie w orbit rozwaa sztuki uwikanej w kultur masow przyczyniy si do zainteresowania fotomontaem, do tej pory czsto marginalizowanym ze wzgldu na flirt z tak zwan sztuk „nisk”. Wydana w roku 2000 ksika Stanisawa Czekalskiego (konsultanta wystawy) pt. „Awangarda i mit racjonalizacji” oraz eksponowane w Zachcie prace po raz pierwszy w tak wieloaspektowy sposb przedstawiy rozmaite oblicza polskiego fotomontau.
Prezentacj rozpoczyna „Biegacz” Janusza Marii Brzeskiego z 1935 r., ukazujcy sylwetk sportowca w otoczeniu skonstruowanym z geometrycznych figur i elementw maszyny. Realizacja ta operuje motywami charakterystycznymi dla wczesnej epoki, zafascynowanej technicznym rozwojem, racjonalizacj i ekonomi produkcji, wiodcymi ku integracji czowieka z maszyn, ku ich idealnej symbiozie, dziki ktrej minimalny nakad pracy gwarantowa maksymalny efekt (amerykaskie koncepcje fordyzmu i tayloryzmu). Ide t, obok samej ikonografii, miaa ucielenia rwnie ekonomiczna technika tworzenia obrazu z gotowych, pocitych fotografii, pozwalajca na uzyskanie w krtkim czasie bardzo sugestywnego obrazu. Fotomonta nis wic z sob utopijn wizj realizacji jednego z rudymentarnych postulatw awangardy, domagajcego si roztopienia sztuki w yciu. Technika i moliwo szybkiego, masowego powielania obrazw, sklejanych z fragmentw fotografii, zdawaa si doskonale do tego nadawa i staa si jednym z gwnych mediw wypowiedzi awangardowych artystw. Czas pokaza, e niemoliwo leca ju u podstaw paradygmatu awangardy nie zostaa przezwyciona nawet przez fotomonta – sztuka nie stopia si z rzeczywistoci.

Margit Sielska, "Kompozycja z rk", 1934 r., Fot. Archiwum PGS Zachta

Artyku dostpny w wydaniu drukowanym