strona gwna > patronaty
wybierz miasto:
B G K O P R S T U W Z KONKURSY
   »

W padziernikowym „Arteonie” Agnieszka Salamon-Radecka omawia wystaw „Dotykajc horyzontu poznania. Pejzae T.P. Potworowskiego” w Muzeum Ziemi Kpiskiej, Karolina Staszak natomiast komentuje prac Katarzyny Kozyry „Szukajc Jezusa”. Zbigniew J. Makowski pisze o mioci do sztuki, a wystawie „Mska rzecz”, odbywajcej si w Muzeum lskim w Katowicach, przyglda si Jdrzej Krystek. W rubryce „Rekomendacje” natomiast Tomasz Bika przedstawia projekt „Rnica” Jacka Hajnosa, dotyczcy problemu bezdomnoci.
W najnowszym „Arteonie” ponadto wystaw „Women of surrealism. Franciska Clausen, Rita Kernn-Larsen, and Elsa Thoresen” w kopenhaskim Kunstforeningen GL STRAND recenzuje Wojciech Delikta, Micha Haake komentuje prezentacj „Anti-static” w Muzeum Narodowym w Poznaniu, a Kajetan Giziski w rubryce „Duchowo w sztuce” przyblia dziea i teori Wassily’ego Kandinsky’ego. W serii „Poznaska awangarda” Agnieszka Salamon-Radecka omawia sylwetk Jana Panieskiego. W padziernikowym „Arteonie” take, jak zawsze, felieton Andrzeja Biernackiego, inne recenzje, aktualia i stae rubryki.

Okadka: Tadeusz Piotr Potworowski, „Dziewczyna siedzca na pasiaku”, 1959, olej na ptnie, 100 x 135 cm, praca ze zbiorw Muzeum Narodowego w Poznaniu, fot. mat. pras. Muzeum Ziemi Kpiskiej im. T. P. Potworowskiego

d Biennale 2006, d, 6-31.10.2006

Przemysaw Jdrowski
Co z niczego? d Biennale 2006
Biennale to z definicji impreza cykliczna i jako taka skazana jest na zestawienia kolejnych realizacji. Tym bardziej, jeli odbywa si w odzi i powouje si na jej tradycje artystyczne. I tym bardziej, jeli gwna wystawa wypada blado na tle imprez towarzyszcych, nie wspominajc o pierwszej edycji imprezy.
Za chodne przyjcie caoci odpowiedzialna jest gwna ekspozycja drugiego d Biennale – wystawa „Mentality/Umysowo, czyli co z niczego”, przygotowana przez Jolant Ciesielsk. Jak pisze kuratorka, wystawa jest „ukonem wobec tradycji mylenia, uksztatowanej przez artystw tworzcych ruch neoawangardowy, zwaszcza w odmianie konceptualnej i intermedialnej”, a zarazem prezentacj „gwnego nurtu rozwoju sztuki wspczesnej, ktrej odbir i ocen wartoci ksztatuje w rwnym stopniu umiejtno przygotowania i przedstawienia konceptu (…), jak i inteligencja techniczna pozwalajca na jego urzeczywistnienie”. Problem polega na tym, e w ten sposb da si zdefiniowa wszystkie przejawy wspczesnej sztuki, a na tak oglnym zaoeniu nie mona zbudowa wyranej (nomen omen) koncepcji.

Grupa Sdzia Gwny, „Rozdzia LIII. Epizod IV”, fot. T. Ga, materiay prasowe d Biennale 2006

Artyku dostpny w wydaniu drukowanym