strona gwna > patronaty
wybierz miasto:
B C G J K L N O P S T U W KONKURSY
   »

W sierpniowym „Arteonie” wystaw „Co z t abstrakcj?” w Fundacji Stefana Gierowskiego recenzuje Karolina Staszak, a ekspozycji „Midzy Montmartre’em, a Montparnasse’em” w katowickim Muzeum lskim przyglda si Aleksandra Sikorska. Z kolei now rubryk dotyczc rynku sztuki inauguruje Dorota aglewska, Andrzej Biernacki przypomina twrczo Barbary Jonscher, a Wojciech Delikta – Marisy Merz, pierwszej damy arte povery..
W sierpniowym „Arteonie” take: Dorota aglewska w „Czytaniu sztuki” przyglda si odwrociu jednego z obrazw Wadysawa lewiskiego, wspczesny interior design lokali gastronomicznych omawia Aleksandra Kargul, a twrczo Jan Ankiersztajna rekomenduje Aleksandra Sikorska. Wystaw „Dama w lustrze. Strategie artystyczne kobiet w latach 70. XX w.” w poznaskiej Galerii Piekary komentuje Krystyna Raska-Gorgolewska.
W najnowszym „Arteonie” ponadto inne recenzje, komentarze, aktualia i stae rubryki.

Okadka: Tamara Berdowska, „Wir”, 2017, olej, ptno, 150 x 130 cm, materiay prasowe Fundacji Stefana Gierowskiego

\"Zobacz to, co ja\", Orodek Propagandy Sztuki, d, od 13.01 do 12.02.2006 r. Wystawa odbya sie w ramach projektu \"Wymiana\"

Justyna Ryczek
Popatrzmy. Co widzimy?
Jedenacie artystycznych projektw tworzy wystaw „Zobacz to, co ja”, prezentujc modych artystw z Poznania. Jej narracja buduje si wok zagadnie zwizanych ze sztuk, aczkolwiek dokonuje si w szerokim polu odniesie do otaczajcej nas rzeczywistoci. Kurator Przemysaw Jdrowski wiadomie podj gr ze stereotypowym widzeniem Poznania na scenie artystycznej, a take gr z samym malarstwem jako przejawem „modej polskiej sztuki”. Integraln czci prezentacji by rwnie wystp dwch muzykw. Nie byo to jedynie uprzyjemnienie ogldu, lecz dopenienie i zadanie kolejnych pyta. Moda sztuka z Poznania zaprezentowaa wsplne ciekawe oblicze. Modzi artyci nieustannie poszukuj, z jednej strony skupiaj si na obszarach pomijanych, z drugiej tak dobrze znanych, e take nie zwraca si na nie uwagi. Nie zawsze s to prby przekonujce, ale istotne, bowiem jak zauway Wolfgang Welsch „widzimy nie dlatego, e nie jestemy lepi – widzimy dlatego, e jestemy lepi na wikszo rzeczy; uwidoczni oznacza zarazem uniewidoczni co innego”.

Rafa Jakubowicz, wlepki. Fot. Archiwum R. Jakubowicza

Artyku dostpny w wydaniu drukowanym