strona gwna > patronaty
wybierz miasto:
B C G J K N O P R S T U W Z KONKURSY
   »

W kwietniowym „Arteonie”: nad kondycj wspczesnej rzeby zastanawia si Karolina Staszak. O sztuce w przestrzeni publicznej, m.in. o monumencie Jeffa Koonsa, ktry – wedug artysty – upamitnia ofiary zamachw terrorystycznych w Paryu oraz o kontrowersjach wok tej pracy pisze Wojciech Delikta. Projekt upamitniajcy ofiary katastrofy smoleskiej, przygotowany przez Jerzego Kalin, omawia Piotr Bernatowicz. W najnowszym „Arteonie take: wystaw „Paderewski” w Muzeum Narodowym w Warszawie recenzuje Zofia Jabonowska-Ratajska, a prezentacj Ediego Hili w warszawskim MSN omawia Andrzej Biernacki. W kwietniowym „Arteonie” rwnie: Zbigniew Makowski recenzuje wystaw „Bestiarium”, odbywajc si w Gdaskiej Galerii Gntera Grassa, Dorota aglewska kontynuuje cykl artykuw o rynku sztuki, Tomasz Bika rekomenduje twrczo Stanisawa Wjcickiego, a Marcin Krajewski przyglda si twrczoci Tomasza Daca. Z kolei Aleksandra Sikorska pisze o rocznicowej wystawie w Muzeum Kolumby w Kolonii. W najnowszym „Arteonie” ponadto, jak zawsze, felieton Andrzeja Biernackiego, aktualia i inne stae rubryki.

Okadka: Grzegorz Gwiazda, „Stojcy inaczej”, ywica akrylowa, 150 cm, , dziki uprzejmoci artysty

„By kobiet”, Paac Schoena Muzeum w Sosnowcu, 7.09-29.10.2017

Stare nowe
„By kobiet” w Paacu Schoena w Sosnowcu
Aleksandra Sikorska

Na wystawie pokazano wiele dobrych prac, w tym te pojedyncze obrazy twrcw wybitnych, jak i sabych (np. Janiny Kraupe „Autoportret z horoskopem”, prace Michaa Minora czy te Magorzaty Rozenau „Brunetki, blondynki”). Ta rozbieno w jakoci wystawianych dzie jest atwo dostrzegalna, nawet dla widza o niewprawionym oku. Wydaje si, e autorzy ekspozycji w celu zwikszenia liczby przedstawianych dzie do grona cenionych nazwisk dodali prace twrcw o znacznie mniejszych umiejtnociach. Ale nie jest to jedyna przyczyna mojego niezadowolenia. Ot, wystawie sosnowieckiej towarzyszy katalog, ktrego poszczeglnym czciom odpowiadaj tytuy jej moduw. I na tym koczy si jakakolwiek jego spjno. Nie jest to katalog, ktrego gwnym tematem s wystawiane dziea sztuki. We fragmencie tekstu, ktremu patronuj „salon i buduar”, nie odnajdujemy adnych informacji na temat dziaa dam skoncentrowanych wok ycia towarzyskiego (podobna sytuacja dotyczy take pozostaych moduw wystawy). W tekcie autorstwa Ewy Chmielewskiej moemy za to przeczyta, pisan chyba – jak mniemam – na kolanie krtk histori ruchu feministycznego a po wspczesno. Sam sposb przywoywania w katalogu realiw historycznych czsto jest zdawkowy, jednostronny. Autorka piszc o historii ruchu emancypacyjnego w Polsce, nie wspomina np. o tym, e zaborcy byli niechtni ideom emancypacyjnym, za to krytykuje dziaalno szk przyklasztornych, w ktrych uczono dziewczta czytania i pisania. Nie ukazuje rnorodnoci postaw emancypacyjnych polskich artystek, ktrych dziaalno skupiaa si na rnych kwestiach; nie odnotowuje, e czsto poetki i pisarki w swoich dziaaniach prezentoway wartoci dalekie od feminizmu, o czym wiadczy choby postawa Gabrieli Zapolskiej – bohaterki pokazywanej na wystawie akwareli Juliana Faata z 1898 roku („Portret Gabrieli Zapolskiej”).

Jadwiga Maziarska, „Kompozycja”, 1973, materiay prasowe Muzeum w Sosnowcu

Artyku dostpny w wydaniu drukowanym