strona gwna > patronaty
wybierz miasto:
B C G J K N O P R S T U W Z KONKURSY
   »

W kwietniowym „Arteonie”: nad kondycj wspczesnej rzeby zastanawia si Karolina Staszak. O sztuce w przestrzeni publicznej, m.in. o monumencie Jeffa Koonsa, ktry – wedug artysty – upamitnia ofiary zamachw terrorystycznych w Paryu oraz o kontrowersjach wok tej pracy pisze Wojciech Delikta. Projekt upamitniajcy ofiary katastrofy smoleskiej, przygotowany przez Jerzego Kalin, omawia Piotr Bernatowicz. W najnowszym „Arteonie take: wystaw „Paderewski” w Muzeum Narodowym w Warszawie recenzuje Zofia Jabonowska-Ratajska, a prezentacj Ediego Hili w warszawskim MSN omawia Andrzej Biernacki. W kwietniowym „Arteonie” rwnie: Zbigniew Makowski recenzuje wystaw „Bestiarium”, odbywajc si w Gdaskiej Galerii Gntera Grassa, Dorota aglewska kontynuuje cykl artykuw o rynku sztuki, Tomasz Bika rekomenduje twrczo Stanisawa Wjcickiego, a Marcin Krajewski przyglda si twrczoci Tomasza Daca. Z kolei Aleksandra Sikorska pisze o rocznicowej wystawie w Muzeum Kolumby w Kolonii. W najnowszym „Arteonie” ponadto, jak zawsze, felieton Andrzeja Biernackiego, aktualia i inne stae rubryki.

Okadka: Grzegorz Gwiazda, „Stojcy inaczej”, ywica akrylowa, 150 cm, , dziki uprzejmoci artysty

„Tu jestemy. Wybrane prace z kolekcji Krzysztofa Musiaa”, CSW Znaki Czasu, Toru, 28.04-15.08.2017

Co si komu podoba
Kolekcja Krzysztofa Musiaa w CSW Znaki Czasu
Justyna arczyska

Prace z kolekcji Krzysztofa Musiaa, ktre moemy oglda w ramach wystawy „Tu jestemy...”, pochodz z niemal omiu ostatnich dekad. Zaprezentowano wic szeroki, a tym samym rnorodny obszar sztuki polskiej, przez co – si rzeczy – wystawa posiada niezwykle wany walor edukacyjny. Zachca do dokonywania porwna, szukania powiza i zadawania pyta o kierunki rozwoju sztuki polskiej. Skania te do refleksji nad kolekcjonowaniem dzie sztuki, uwiadamia, jak wan rol spoeczn odgrywaj kolekcjonerzy, inspiruje. Kiedy w latach 90. Krzysztof Musia kupowa coraz wicej obrazw, zacz si rwnoczenie zastanawia nad tym, jaki waciwie jego kolekcjonowanie ma cel, po co to robi i jaki powinien obra kurs. Wtedy te pojawia si koncepcja, by skupi si na powikszaniu zbioru dzie artystw polskich. Na temat rodzimej sztuki Musia posiada ju wwczas pewn wiedz. Prace kupowa zgodnie z chronologi. Zacz od sztuki koca XIX wieku i – jak stwierdzi w jednym z wywiadw – „to nie byo tak, e kupowaem w tym samym okresie Boznask i Tarasewicza, tylko niejako po kolei”. Raczej unika korzystania z porad doradcw, cho nierzadko dyskutowa na temat wybieranych przez siebie dzie z dwoma zaprzyjanionymi historykami sztuki. Wybra sposb budowania kolekcji sprzony z nabywaniem wiedzy czy wrcz ni napdzany, natomiast prezentowanie zbioru wiedz t poniekd oferuje szerszej publicznoci. Musia bardzo chtnie pokazuje dziea, ktre udaje mu si pozyska. Prace z jego kolekcji wzbogacaj narodowe zbiory i s czsto prezentowane w galeriach rnych miast, co z kolekcjonera czyni popularyzatora sztuki.

Maria Jarema, „Gowy”, 1955, 61 x 42 cm, tempera, papier, fot. Filip Klin, materiay prasowe CSW Znaki Czasu

Artyku dostpny w wydaniu drukowanym