strona gwna > patronaty
wybierz miasto:
B G K O P R S T U W Z KONKURSY
   »

W padziernikowym „Arteonie” Agnieszka Salamon-Radecka omawia wystaw „Dotykajc horyzontu poznania. Pejzae T.P. Potworowskiego” w Muzeum Ziemi Kpiskiej, Karolina Staszak natomiast komentuje prac Katarzyny Kozyry „Szukajc Jezusa”. Zbigniew J. Makowski pisze o mioci do sztuki, a wystawie „Mska rzecz”, odbywajcej si w Muzeum lskim w Katowicach, przyglda si Jdrzej Krystek. W rubryce „Rekomendacje” natomiast Tomasz Bika przedstawia projekt „Rnica” Jacka Hajnosa, dotyczcy problemu bezdomnoci.
W najnowszym „Arteonie” ponadto wystaw „Women of surrealism. Franciska Clausen, Rita Kernn-Larsen, and Elsa Thoresen” w kopenhaskim Kunstforeningen GL STRAND recenzuje Wojciech Delikta, Micha Haake komentuje prezentacj „Anti-static” w Muzeum Narodowym w Poznaniu, a Kajetan Giziski w rubryce „Duchowo w sztuce” przyblia dziea i teori Wassily’ego Kandinsky’ego. W serii „Poznaska awangarda” Agnieszka Salamon-Radecka omawia sylwetk Jana Panieskiego. W padziernikowym „Arteonie” take, jak zawsze, felieton Andrzeja Biernackiego, inne recenzje, aktualia i stae rubryki.

Okadka: Tadeusz Piotr Potworowski, „Dziewczyna siedzca na pasiaku”, 1959, olej na ptnie, 100 x 135 cm, praca ze zbiorw Muzeum Narodowego w Poznaniu, fot. mat. pras. Muzeum Ziemi Kpiskiej im. T. P. Potworowskiego

„Tu jestemy. Wybrane prace z kolekcji Krzysztofa Musiaa”, CSW Znaki Czasu, Toru, 28.04-15.08.2017

Co si komu podoba
Kolekcja Krzysztofa Musiaa w CSW Znaki Czasu
Justyna arczyska

Prace z kolekcji Krzysztofa Musiaa, ktre moemy oglda w ramach wystawy „Tu jestemy...”, pochodz z niemal omiu ostatnich dekad. Zaprezentowano wic szeroki, a tym samym rnorodny obszar sztuki polskiej, przez co – si rzeczy – wystawa posiada niezwykle wany walor edukacyjny. Zachca do dokonywania porwna, szukania powiza i zadawania pyta o kierunki rozwoju sztuki polskiej. Skania te do refleksji nad kolekcjonowaniem dzie sztuki, uwiadamia, jak wan rol spoeczn odgrywaj kolekcjonerzy, inspiruje. Kiedy w latach 90. Krzysztof Musia kupowa coraz wicej obrazw, zacz si rwnoczenie zastanawia nad tym, jaki waciwie jego kolekcjonowanie ma cel, po co to robi i jaki powinien obra kurs. Wtedy te pojawia si koncepcja, by skupi si na powikszaniu zbioru dzie artystw polskich. Na temat rodzimej sztuki Musia posiada ju wwczas pewn wiedz. Prace kupowa zgodnie z chronologi. Zacz od sztuki koca XIX wieku i – jak stwierdzi w jednym z wywiadw – „to nie byo tak, e kupowaem w tym samym okresie Boznask i Tarasewicza, tylko niejako po kolei”. Raczej unika korzystania z porad doradcw, cho nierzadko dyskutowa na temat wybieranych przez siebie dzie z dwoma zaprzyjanionymi historykami sztuki. Wybra sposb budowania kolekcji sprzony z nabywaniem wiedzy czy wrcz ni napdzany, natomiast prezentowanie zbioru wiedz t poniekd oferuje szerszej publicznoci. Musia bardzo chtnie pokazuje dziea, ktre udaje mu si pozyska. Prace z jego kolekcji wzbogacaj narodowe zbiory i s czsto prezentowane w galeriach rnych miast, co z kolekcjonera czyni popularyzatora sztuki.

Maria Jarema, „Gowy”, 1955, 61 x 42 cm, tempera, papier, fot. Filip Klin, materiay prasowe CSW Znaki Czasu

Artyku dostpny w wydaniu drukowanym