strona gwna > patronaty
wybierz miasto:
B C D G K L N O P R S T W Z KONKURSY
   »

W kwietniowym „Arteonie” z Laur Makabresku, laureatk Nagrody „Arteonu” za rok 2018, rozmawia Karolina Staszak, ktra komentuje rwnie kontrowersyjn wystaw „Strachy” Daniela Rycharskiego w warszawskim MSN. Z kolei otwarcie wystawy Mariny Abramovi „Do czysta / The Cleaner” w Centrum Sztuki Wspczesnej w Toruniu relacjonuje Wojciech Delikta.

W najnowszym „Arteonie” take: wystaw „Femina” w BWA Sok w Nowym Sczu recenzuje Zofia Jabonowska-Ratajska, prezentacj „Pomnik. Europa rodkowo-Wschodnia 1918-2018” w warszawskiej Krlikarni przyblia Kajetan Giziski, a sylwetk Jerzego Hoppena przy okazji wystawy jego prac w Muzeum Okrgowym w Toruniu przedstawia Agnieszka Salamon-Radecka. W ramach „Czytania sztuki” Micha Haake omawia obraz Girolamo Siciolante da Sermoneta „Opakiwanie Chrystusa”, natomiast Marcin Krajewski rekomenduje twrczo Kacpra Boka. W rubryce „Zaprojektowane” polsk szko tkaniny przedstawia Julia Baszczyska. W kwietniowym „Arteonie” take recenzje ksikowe, aktualia i inne stae rubryki.

 

Dofinansowano ze rodkw Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzcych z Funduszu Promocji Kultury

„Urzekajca paralaksa. Fotografia i jej obrazy”, Muzeum Narodowe, Pozna, 25.10-13.12.2015

Nie tylko paralaksa
Wystawa fotografii w Muzeum Narodowym w Poznaniu
Micha Haake

To miaa by wyjtkowa prezentacja polskiej fotografii. Nie tylko z uwagi na liczb zgromadzonych prac, niemal 250, nie tylko na zacne miejsce, jakim jest Muzeum Narodowe w Poznaniu, bo to istotnie bodaj pierwszy pokaz fotografii o takim zakresie na tym szczeblu instytucji wystawienniczych, lecz ze wzgldu na sposb jej prezentacji. Wedle zapowiedzi jej kuratorki, Ewy Hornowskiej, tym wystawa „Urzekajca paralaksa...” rni si od innych prezentacji, e nie grupuje prac wedug kryterium tematycznego, lecz wedug sposobw fotografowania, strategii obrazowania, sowem, nie wedug tego, „co”, lecz tego „jak”. Wystawa wszelako niezupenie t deklaracj potwierdza. (...) Nie naley jednak tej sytuacji uznawa za wadliw. Nie ma bowiem potrzeby, aby cile trzyma si przytoczonego rozrnienia na „co” i „jak”. W refleksji o obrazach malarskich dawno ju nie traktuje si tych kategorii odrbnie. W niczym nie umniejsza przyjemnoci ogldania prac ich pogrupowanie w oparciu o motyw. Przeciwnie, mona wwczas dostrzec rne sposoby jego ukazywania, co take w nie mniejszym stopniu uwraliwia na zagadnienia formy.

Fot. Ludwika Gnyp, materiay prasowe MNP

Artyku dostpny w wydaniu drukowanym