strona główna > patronaty
wybierz miasto:
B G J K L Ł P R S T W Z KONKURSY

Gdańsk
Muzeum Narodowe w Gdańsku / Oddział Etnografii
"Dźwięki pierwotne"
18.05.2019 - 31.12.2019

"Dźwięki pierwotne" to pierwsza wystawa w Oddziale Etnografii Muzeum Narodowego w Gdańsku, która wykorzystuje przestrzeń całego budynku, a także ogródek przymuzealny. Na potrzeby ekspozycji powstały oryginalne instalacje dźwiękowe, wypożyczono wyjątkowe eksponaty i zabytkowe, często już nieznane instrumenty muzyczne. Przygotowany soundtrack wystawy stałej Oddziału, który wzbogaci ekspozycję o antropologiczno-muzykologiczną opowieść o nieistniejącym już świecie. Do zespołu tworzącego projekt zostali zaproszeni badacze etnomuzykolodzy, muzycy oraz artyści współcześni, wszystko po to, by stworzyć interaktywną, atrakcyjną wizualnie i odbieraną wieloma zmysłami wystawę, która pozwoli wejść w sferę dźwięków i poznać sekrety polskiej muzyki ludowej. Namawiamy też do aktywnego uczestnictwa: słuchania, grania i tańczenia!
Wystawa „Dźwięki pierwotne” przybliża fenomen dźwięku w kulturze, jego ewolucji, funkcji i ról. Temat ten został ukazany na trzech poziomach: dźwięków naturalnych, muzyki ludowej wyrastającej z dźwięków pierwotnych oraz wtórnego zainteresowania muzyką tradycyjną, inspiracji i jej przetwarzaniu przez współczesnych artystów.
Pierwszy poziom jest poświęcony relacji dźwięków człowiek – natura, a więc naśladowaniu dźwięków natury, naturalnym instrumentom (patyki, kamienie, źdźbła traw), dźwiękom pracy ludzkiej, wpływowi dźwięków na ciało, sygnałom oraz dźwiękom magicznym. To wokół tej problematyki – dźwięków pierwotnych – jest osnuta koncepcja wystawy i placu zabaw dla dzieci. Oprócz szumu drzew i strumyka tematem są między innymi pejzaże dźwiękowe dziewiczego krajobrazu, utracona równowaga dźwięku i ciszy czy melodia wsi. Nie sposób pominąć kwestii siły ludzkiego brzmienia w świecie naturalnych dźwięków, wszak przez wiele wieków najgłośniejszym słyszalnym sztucznym dźwiękiem było bicie dzwonu czy złowrogie huki armat.
Drugi, najobszerniejszy poziom wystawy, dotyczy szeroko rozumianej polskiej muzyki ludowej. Celem wystawy jest uchwycenie pejzażu dźwiękowego dawnej wsi, zdefiniowanie polskiej muzyki ludowej, ukazanie jej charakterystycznych elementów (w zależności od regionu i grup etnicznych), funkcji, ewolucji, bogactwa instrumentów muzycznych, wreszcie – twórców i muzyków. Ta część wystawy jest poświęcona następującym relacjom: muzyka a obrzędy, muzyka a religijność, muzyka a życie codzienne. Wydarzenia ze sfery sacrum i profanum. Wystawa porusza także temat więzi człowieka z instrumentem (i muzyków, i twórców), a także wizerunku muzyka, jego roli w społeczeństwie, pełnionych funkcji intensywności doznań muzycznych. Na koniec zainteresowani mogą się zapoznać z historią badań nad dźwiękiem, nagrań terenowych czy archiwaliami.
Trzeci poziom tematyczny wystawy stanowi próbę ukazania wpływu muzyki na kompozytorów klasycznych i popularnych oraz współczesnych artystów audiowizualnych, jak również pokazania analogii między muzyką wsi a jazzem i bluesem, opartej o fenomen improwizacji.
Wystawie towarzyszy książka dla dzieci Brzdęk. Jak złapać dźwięk autorstwa Pawła i Piotra Sitkiewiczów z ilustracjami Agaty Królak. Dodatkowo, zapraszamy na październikową konferencję naukową, a także sympozja popularnonaukowe, wykłady, spotkania oraz prelekcje. Projekt wzbogaci specjalnie przygotowany program edukacyjny, dostosowany do odbiorców w różnym wieku, adresowany zarówno do grup zorganizowanych, jak i rodzin, seniorów, młodzieży i dzieci. Dzięki bogatemu programowi koncertów przez cały czas trwania wystawy Oddział Etnografii będzie rozbrzmiewał muzyką ludową, klasyczną i współczesną.
Kuratorzy: Anna Ratajczak-Krajka, Krystyna Weiher-Sitkiewicz, Waldemar Elwart; opieka merytoryczna: prof. dr hab. Zbigniew Jerzy Przerembski (Uniwersytet Wrocławski), dr Robert Losiak (Uniwersytet Wrocławski), artyści: Marcin Dymiter aka emiter, Sylwester Galuschka & Konrad Gustawski & Wojciech Wilk, Julie Myers, Florian Tuercke, Wojciech Zieliński

[zwiń]


Jelenia Góra
BWA
Rafał Boettner-Łubowski, "Rozważania autotematyczne (2018-2019)"
20.12.2019 - 11.01.2020

W ramach wystawy zaprezentujemy prace poświęcone „sztuce o sztuce”. Będą to przede wszystkim realizacje przestrzenne (instalacje, obiekty i kompozycje rzeźbiarskie). Zostaną one skonfrontowane z tekstami nadającymi im dodatkowe znaczenia oraz nowe wymiary kontekstualne. Sugestie autotematyczne będą w tym przypadku kreowane na dwóch płaszczyznach. Pierwsza z nich dotyczyć będzie rozważań o pewnych ogólnych rozwiązaniach oraz zagadnieniach artystycznych, które są bliskie Autorowi. Druga refleksji na temat jego twórczości własnej.Na wystawie zostaną zaprezentowane także wcześniejsze prace Boettnera-Łubowskiego. Dzieła o charakterze autotematycznym, stworzone przez niego w latach 2014-2017. Wystawa będzie podsumowaniem realizacji części projektu artystyczno-badawczego, nad którym Artysta pracuje od  2017 roku na Wydziale Edukacji Artystycznej i Kuratorstwa Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu.
Rafał Boettner-Łubowski (ur. 1974) – rzeźbiarz i artysta sztuk wizualnych. Zajmuje się również teorią, krytyką i promocją sztuki. Doktor habilitowany w dziedzinie sztuk plastycznych w dyscyplinie artystycznej: sztuki piękne. Profesor Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu. Tworzy instalacje, obiekty i kompozycje rzeźbiarskie oraz prace malarskie, podejmujące relacje dialogiczne i polemiczne z istniejącymi już dziełami, postawami i poetykami twórczymi.  W swojej sztuce odnosi się także do możliwości technik cyfrowych. Bardzo często inspiracją dla jego wypowiedzi twórczych jest szeroko rozumiana tradycja artystyczna: antyczna, nowożytna i XIX-wieczna oraz sztuka współczesna, z którą koresponduje i polemizuje.

[zwiń]

   »

W grudniowym, ostatnim „Arteonie”: pożegnalny wstępniak redaktor naczelnej.Ponadto:Łukasz Murzyn porusza temat zarządzania polską kulturą – sferą komunikacyjną i symboliczną, wystawę „Metafizyka obecności” w Muzeum Archidiecezjalnym w Krakowie recenzuje Joanna Winnicka-Gburek, Karolina Staszak z kolei komentuje 29. Ogólnopolski Przegląd Malarstwa Młodych „Promocje 2019” w Legnicy. Ponadto Wojciech Delikta pisze o wystawie „rzeźbiarza tkaniny” Daniela Lismore’a w poznańskim Starym Browarze, a Agnieszka Salamon-Radecka recenzuje wystawę „Jan Hrynkowski. Opowieść artysty”, odbywającą się w Muzeum Narodowym w Krakowie. W najnowszym „Arteonie” także: o retrospektywie Pierre’a Bonnarda w Wiedniu pisze Grażyna Krzechowicz, Kajetan Giziński natomiast omawia prezentację „Geo. Migracje Transgraficzne” w BWA w Kielcach. Ponadto Karolina Greś przygląda się prezentacji „Siostry prerafaelitki” w The National Portrait Gallery w Londynie, Marcin Krajewski rekomenduje malarstwo Dariusza Milczarka. Zbigniew J. Mańkowski natomiast pisze o zapachu w sztuce – o zapachu Bożego Narodzenia, A w rubryce „Zaprojektowane” Alicja Wilczak przybliża temat dizajnu kulinarnego”. W grudniowym „Arteonie” ponadto aktualia i inne stałe rubryki. 

Okładka: Tadeusz Gustaw Wiktor, „Światło dla Bożeny X”, 2019, olej na płótnie, relief, 160 × 160 cm, fot. materiały prasowe Muzeum Archidiecezjalnego w Krakowie

Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury

Z dniem 1 stycznia 2020 roku wydawanie magazynu o sztuce „Arteon” zostaje zawieszone.

Obchody setnej rocznicy śmierci Józefa Brandta, Centrum Rzeźby Polskiej, Orońsko, 20.06-25.10.2015

Malarz narodowy

Orońsko – stulecie śmierci Józefa Brandta

Karolina Staszak

Kiedy na Zachodzie, głównie we Francji, od lat 60. XIX wieku rozwijały się kierunki określone w 1883 roku przez Jorisa-Karla Huysmansa terminem modern art, polski malarz-batalista Józef Brandt rozpoczynał swoją pełną sukcesów karierę artystyczną. Zyskał uznanie wśród niemieckich kolekcjonerów i krytyków, ale w 1867 roku, prezentując obraz „Chodkiewicz pod Chocimiem” na Wystawie Powszechnej w Paryżu, zwrócił na siebie uwagę także francuskiej publiczności. Największe sukcesy odnosił w latach 70. i 80. XIX wieku, a więc w tym czasie, kiedy w Paryżu odbywały się wystawy impresjonistów, zrywających m.in. z narzuconym przez akademizm kanonem tematów literackich i historycznych. Tymczasem, jak pisał o nim Henryk Sienkiewicz: „Brandt jest po prostu poetą stepowym, tak jak Goszczyński, Zaleski lub nawet Słowacki w »Beniowskim«. Czasy zamarłe zmartwychwstają pod jego pędzlem, a na widok jednego epizodu mimo woli odtwarza się w duszy cały świat rycersko-kozaczy”. Kiedy więc słyszymy „Józef Brandt”, w pierwszym odruchu – przyzwyczajeni do historyczno-artystycznej narracji, w której pierwszoplanowymi artystami są ci, których dzieła stanowią rezultat kolejnych nowatorskich rozwiązań formalnych – możemy mimowolnie zdeprecjonować jego twórczość. W końcu Brandt to nie Aleksander Gierymski, którego obraz „W altanie” z 1882 roku uchodzi za jeden z pierwszych przykładów polskiego impresjonizmu.

Józef Brandt, „Chwytanie konia na arkan”, ok. 1880, wł. Lwowskiej Narodowej Galerii Sztuki im. B.G. Woźnickiego, fot. Illya Levin, mat. prasowe CRP w Orońsku

Artykuł dostępny w wydaniu drukowanym