strona gwna > patronaty
wybierz miasto:
B G k O P R S T U W Z KONKURSY
   »

We wrzeniowym numerze „Arteonu” wystaw „Szczeliny wolnoci – sztuka polska w latach 1945-1948/1949”, ktra odbywa si w poznaskim Muzeum Narodowym recenzuje Micha Haake, „Najlepsze Dyplomy ASP 2017” komentuje Karolina Staszak, o pokazie „Dioramas”, odbywajcym si w paryskim Palais de Tokio pisze Aleksandra Kargul, a Sawomir Marzec wspomina Zbigniewa Gostomskiego przez pryzmat jego ostatniej wystawy w Galerii Foksal. Tomasz Ratajczak komentuje rzdowy pomys odbudowy zamkw kazimierzowskich, Dorota aglewska omawia kapitay na rynku sztuki, Marcin Krajewski rekomenduje malarstwo Magdaleny Daniec. W rubryce „Czytanie sztuki” Wojciech Delikta przyglda si obrazowi „A Closer Grand Canyon” Davida Hockneya, natomiast w rubryce „Zaprojektowane” Aleksandra Sikorska przyblia sylwetk projektanta Rajmunda T. Haasa. W najnowszym „Arteonie” ponadto komentarz niepokorny Andrzeja Biernackiego i inne stae rubryki.

Okadka: Artur Nacht-Samborski, „Kwiaty i licie w garnku”, 1963, olej na ptnie, 100 x 73 cm, Muzeum Narodowe w Poznaniu, fot. dziki uprzejmoci MNP

„Najlepsze Dyplomy ASP 2014”, Wielka Zbrojownia ASP, Gdask, 19.07-10.08.2014

Trzy przepisy na sztuk
„Najlepsze Dyplomy ASP 2014” w Gdasku
Karolina Staszak

Mam gbok nadziej, e wystawa „Najlepsze Dyplomy ASP 2014” nie bya tym, za co uchodzi i co sugeruje jej tytu. W tym przypadku paradoksalnie uspokaja mnie postpujca dewaluacja sw (bo do sowa „najlepsze” nie przywizywaabym tutaj wikszej wagi) oraz wiadomo konsensualnego (a wic nieopartego na prawdzie) charakteru ocen wystawianych w tego typu konkursach. Ju sam brak kategorii sprawia, e trudno traktowa „Najlepsze Dyplomy” powanie, bo na jakiej zasadzie maj niby rywalizowa ze sob, na przykad prace malarskie i intermedialne? Jakie s kategorie, wedug ktrych ocenia si te prace? A jeli nie ma jasnych kategorii, c warte s ustalone decyzj jury hierarchie?
Gdyby nie powysze przekonania i wtpliwoci dotyczce samego konkursu, musiaabym uzna, e poziom modych artystw studiujcych na polskich uczelniach jest opakany, a wcale nie zamierzam tego robi. Podejrzewam raczej, e zakwalifikowane do wystawy i, przede wszystkim, najwyej ocenione prace w ogle nie daj pojcia o poziomie adeptw szk artystycznych, ale ukazuj kierunki premiowane przez decyzyjne grono pedagogw. To podejrzenie, oczywicie, zasmuca, ale moe wanie pora przesta narzeka na mode pokolenie i uzna, e nie jest ono winne swoich wad, wynikajcych z dorastania w rodowisku uksztatowanym przez starsz generacj.

Filip Ignatowicz (ASP w Gdasku), „Produkcja, komercjalizacja i hype czyli o konsumowaniu sztuki”, Nagroda Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, fot. materiay prasowe ASP w Gdasku

Artyku dostpny w wydaniu drukowanym