strona gwna > patronaty
wybierz miasto:
B C D G K L N O P R S T W Z KONKURSY
   »

W kwietniowym „Arteonie” z Laur Makabresku, laureatk Nagrody „Arteonu” za rok 2018, rozmawia Karolina Staszak, ktra komentuje rwnie kontrowersyjn wystaw „Strachy” Daniela Rycharskiego w warszawskim MSN. Z kolei otwarcie wystawy Mariny Abramovi „Do czysta / The Cleaner” w Centrum Sztuki Wspczesnej w Toruniu relacjonuje Wojciech Delikta.

W najnowszym „Arteonie” take: wystaw „Femina” w BWA Sok w Nowym Sczu recenzuje Zofia Jabonowska-Ratajska, prezentacj „Pomnik. Europa rodkowo-Wschodnia 1918-2018” w warszawskiej Krlikarni przyblia Kajetan Giziski, a sylwetk Jerzego Hoppena przy okazji wystawy jego prac w Muzeum Okrgowym w Toruniu przedstawia Agnieszka Salamon-Radecka. W ramach „Czytania sztuki” Micha Haake omawia obraz Girolamo Siciolante da Sermoneta „Opakiwanie Chrystusa”, natomiast Marcin Krajewski rekomenduje twrczo Kacpra Boka. W rubryce „Zaprojektowane” polsk szko tkaniny przedstawia Julia Baszczyska. W kwietniowym „Arteonie” take recenzje ksikowe, aktualia i inne stae rubryki.

 

Dofinansowano ze rodkw Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzcych z Funduszu Promocji Kultury

„Jan Lebenstein. Obrazy i gwasze z kolekcji MN we Wrocawiu”, Muzeum Narodowe, Wrocaw, 31.03-10.08.2014

Zaangaowany w sztuk
Wystawa Jana Lebensteina w MN we Wrocawiu
Justyna arczyska

Wedug Ponina, czas od poowy lat 50. do poowy lat 60. XX wieku to okres, kiedy Lebensteina rzeczywicie doceniano. Bya to faza nagrd i licznych wystaw indywidualnych, okres zainteresowania krytykw i artystw zachodnich pocztkujcym wwczas jeszcze malarzem. Chocia w nastpnych latach artysta pracowa nadal, prezentowa swoje prace, a wzmianki na jego temat pojawiay si w prasie, skala tego – w porwnaniu do tej swoistej zotej dekady – bya ju zupenie inna. Jak pisa Ponin, sam Lebenstein odpowiedzialnoci za to obarcza ostracyzm, ktrego pad ofiar, a ktry spowodowany by rozbienociami midzy nim a marszandami, krytykami i innymi artystami zachodnimi w stosunku do opanowujcego wszystkie dziedziny kultury lewicowego ekstremizmu. To, co dla artysty byo nie do zniesienia, to przede wszystkim rodzcy si wymg skadania deklaracji politycznych, manifestowania pogldw, rezygnacja z kryteriw artystycznych na rzecz kryteriw politycznych, moda na sztuk rewolucyjn, a nade wszystko stadno i ch ujednolicenia pogldw w rodowiskach twrczych. W jednym z ostatnich wywiadw mwi: „Pokutowa te mit, upowszechniony przez propagandystw pocztku lat 20., e rewolucja rosyjska – czyli bolszewicki zamach stanu – czy si z rewolucj w sztuce. Nie czytali Orwella, ktry pisa, e w komunizmie wszystko trzeba czyta na odwrt: wolno – znaczy zniewolenie, prawda znaczy kamstwo. A stadno awangardy znaem jeszcze z Warszawy. Cae to budowanie tak zwanej postpowej nowej sztuki byo furtk dla nieudacznikw i beztalenci”.

Jan Lebenstein, „Zwierz”, 1963-1964, gwasz, papier, 27,5 x 44 cm, fot. Arkadiusz Podstawka, prace w zbiorach Muzeum Narodowego we Wrocawiu

Artyku dostpny w wydaniu drukowanym