strona gwna > patronaty
wybierz miasto:
B C G J K N O P R S T U W KONKURSY
   »

W sierpniowym „Arteonie”: sztuce tatuau przyglda si Aleksandra Kargul, wystaw „Cricot idzie!” w krakowskiej Crikotece recenzuje Agnieszka Salamon-Radecka. O monumentalnej realizacji Christo i Jeanne-Claude, ktra stana na jeziorze w Hyde Parku, pisze Wojciech Delikta. W serii „Duchowo w sztuce” Karolina Staszak pisze o Wsplnocie Twrcw Chrzecijaskich Vera Icon.
W najnowszym „Arteonie” ponadto: Zbigniew J. Makowski recenzuje wystaw „Kociotrupy musz wstawa” w Gdaskiej Galerii Miejskiej, spotkanie z Wilhelmem Sasnalem oraz Jarosawem Modzelewskim, ktre odbyo si w warszawskim MSN, komentuje Andrzej Biernacki, Tomasz Bika OP rekomenduje twrczo Kamila Kuzko, , a seri „Poznaska awangarda” kontynuuje Agnieszka Salamon-Radecka tekstem o Arturze Marii Swinarskim. Dorota aglewska z kolei w rubryce „Rynek sztuki” pisze o retoryce rynku: jak sucha antykwariuszy i jak mwi do klienta. W sierpniowym „Arteonie” take, jak zawsze, felieton Andrzeja Biernackiego, inne recenzje, aktualia i stae rubryki. 

Okadka: tatua autorstwa Bianki Szlachty, fot. dziki uprzejmoci autorki

„Magdalena Abakanowicz – retrospektywa”, Centrum Rzeby Polskiej w Orosku, 8.06-3.11.2013

Zza kulis
Magdalena Abakanowicz
Karolina Staszak
Michael Brenson, zestawiajc twrczo Abakanowicz z oeuvre Rodina, pisa o tym, e cech, ktra wyrnia rzeby artystki, jest „ich organiczna witalno”. „Nawet konopn materi sztywnych, bezgowych figur Stada zoonego z wydronych wewntrz skorup, mona odbiera jako dynamiczne ciao, poniewa forma i faktura powierzchni jest tak ywa i nieoczekiwana” – i dalej – „w twrczoci Abakanowicz nie ma chyba dziea, ktre nie byoby cielesne”. Moje wraenia s zgoa odmienne, cho bd to moe tylko interpretacyjne niuanse. Przede wszystkim nie widziaam tam cia. adnych cia. Te figury nie udaj, a moe z jakich wzgldw nie potrafi nawet udawa cielesnych powok. W rozpoznaniu cia w rzebach Abakanowicz przeszkadza mi zbyt nachalna obecno tworzywa, ono dominuje i do opornie przyjmuje ksztat ludzki. Faktura powierzchni jest rzeczywicie „nieoczekiwana”, ale nijak si ma do dynamiki ciaa, jest dynamik tworzywa wanie. Rzeby Abakanowicz nie przedstawiaj cia, ale raczej tymczasowe, zastpcze powoki, dziki ktrym moe si manifestowa to, co niematerialne. Tak to widz – bardziej lad ducha ni ciao. I to robi wraenie.

Retrospektywa Magdaleny Abakanowicz w CRP w Orosku, ekspozycja w Muzeum Rzeby Wspczesnej, „Postacie siedzce”, 1974-1984, w. MN Wrocaw, fot. Jan Gaworski, materiay prasowe CRP w Orosku

Artyku dostpny w wydaniu drukowanym