strona gwna
wybierz miasto:
B C G K O P S T U W Z

Gdask
Muzeum Narodowe / Oddzia Zielona Brama
"Ave Kobieta. Beata Ewa Biaecka. Retrospektywa"
06.04.2018 - 22.07.2018
Patronat „Arteonu”

Wystawa „Ave Kobieta...” w Muzeum Narodowym w Gdasku jest przegldem twrczoci malarskiej gdaszczanki – Beaty Ewy Biaeckiej. Artystka wycznym tematem swoich obrazw uczynia kobiet. Nie interesuje jej jednak portret – istotne dla niej jest zobrazowanie tego, co skada si na kobieco i buduje jej si, okrela status, mwi o kondycji i rolach, jakie odgrywa we wspczesnym wiecie. Bohaterki jej obrazw to postaci wspczesne: „Marta” (2006), „Mdoci” (2012), mitologiczne: „Artemida” (2008), „Porwanie Europy” (2004), a take wici chrzecijascy: „Dobry pasterz” (2007), „Sebastian” (2007). W szerokim wachlarzu kobiecych przedstawie wyjtkowe miejsce zajmuje matka, czego przykadem mog by obrazy „Dwie Matki” (2008) czy „Gravida” (2014). Uniwersaln form przedstawie artystka osadza we wspczesnym kontekcie. Czsto do postaci matek, przyjaciek, dziewczynek docza komentarz – banderole ze sloganami oraz cytatami reklamowymi damskich firm odzieowych: „Ikar – be inspired” (2004), „Atu” (2006).
Z jednej strony jest to malarstwo pene treci oraz emocji, z drugiej, formalnej – chodne i surowe, prawie monochromatyczne. W ostatnich latach malarka dopenia swoje oleje tradycyjnym, penym haftem. Ta traktowana jako wycznie kobiece zajcie technika odgrywa istotn rol w obrazowej narracji, potguje wymow i dramatyzm przedstawienia. Na gdaskiej wystawie, ktrej towarzyszy bdzie katalog, zostanie zaprezentowanych 57 obrazw.
Biaecka – absolwentka ASP w Krakowie, laureatka wielu nagrd i wyrnie – stworzya oryginalny i wyrazisty styl. Wyrnia j niezwyka zdolno twrczej kontaminacji tradycji dawnego malarstwa, chrzecijaskiej ikonografii ze wspczesn narracj i perfekcyjnym warsztatem.


Beata Ewa Biaecka, „Konterfekt. Sweet Dreams”, 2016, olej, ptno,haft, 40 x 40 cm, mat, pras. MNG
[zwi]


Gdynia
Muzeum Miasta Gdyni
"Andrzej Strumio. Ilustracje"
22.06.2018 - 02.09.2018

Muzeum Miasta Gdyni obok cyklu promujcego dorobek polskich projektantw od kilku ju lat prezentuje twrczo artystw zwizanych z sztuk ksiki – wybitnych ilustratorw i grafikw. Pokazywalimy ju midzy innymi projekty i rysunki Adama Kiliana, miedzioryty Wojciecha Jakubowskiego, ilustracje Jzefa Wilkonia. W tym roku przybliy chcemy ilustratorski dorobek Andrzeja Strumiy, artysty, dla ktrego sztuka ksiki jest tylko jednym z wielu pl aktywnoci twrczej. Andrzej Strumio (ur. 1927 r.), ucze Wadysawa Strzemiskiego w Pastwowej Wyszej Szkole Sztuk Plastycznych w odzi, absolwent Akademii Sztuk Piknych w Krakowie, pierwsz mioci obdarzy malarstwo. Nigdy si jednak do niego nie ogranicza. Pracowa we wszystkich rodzajach sztuk wizualnych: malarstwie, grafice, rzebie, rysunku i fotografii. Projektowa pawilony wystawiennicze. Prbowa sztuki sowa – tworzy poezj, pisa dzienniki. Wyda cztery tomy poetyckie: Moje sowa, obrazy 1947-1967, Jak, Ja. Poezje wybrane, a take STO: wiersze rysunki. Wreszcie – ilustrowa. Ukazao si blisko sto pidziesit ksiek z jego ilustracjami lub z zaprojektowan przez niego szat graficzn. Jak podaje sam artysta – we wczesnym dziecistwie, pod wpywem przygd Don Kichota czytanych mu przez Mam, rysowa z wyobrani wiatraki, na Wileszczynie praktycznie nie znane. Tak zacza si jego przygoda z ilustratorstwem, cho na pierwsz publikacj trzeba byo nieco poczeka. Pierwsz ksik Andrzej Strumio zilustrowa w 1956 roku. Bya to proza dla modziey Przygody Li Ta Hai, opublikowana przez „Nasz Ksigarni”. Wydawnictwo zwrcio si do artysty, kierujc si jego znajomoci specyfiki Azji. Strumio mia ju wwczas za sob podr do Pastwa rodka, ktr odby w 1954 r., wystaw indywidualn w Pekinie (w tym samym roku) i blisko 200 rysunkw powstaych podczas tej podry. Pniej ilustrowa m.in. dziea takich autorw, jak Hans Christian Andersen, Harriet Beecher-Stowe, Mary Norton, Jules Verne, Antoni Czechow, Joseph Conrad, Jan Kochanowski, Wisawa Szymborska, Mieczysawa Buczkwna. W pracy nad ksik zawsze czuem si zobowizany do szacunku wobec poetyki autora, epoki i geografii. Bliszy bywaem grzechu pastiszu ni interpretacji egocentrycznej. (...) Moe tylko odrobina smutku i refleksji, a take trudniejsza nieco w odbiorze ilustracja dla dzieci przypominaj, e rwnolegle malowaem i rysowaem wiat wasny” – wspomina artysta. Artysta wiele podrowa. Odwiedzi m.in. Nepal, Indie, Japoni, Tajlandi, Wietnam, Mongoli, Chiny, Syri, Turcj, Syberi i Kaukaz. W latach 1982–1984 piastowa stanowisko kierownika pracowni graficznej przy sekretariacie ONZ w Nowym Jorku. Po powrocie do Polski osiedli si w Makowej Rudzie nad Czarn Hacz, gdzie postawi modrzewiowy dom i do dzi zajmuje si nie tylko prac twrcz, ale rwnie upraw roli i hodowl koni. Na wystawie w Muzeum Miasta Gdyni pokaemy kilkadziesit ilustracji z kolekcji wasnej artysty, a take ze zbiorw Muzeum Okrgowego w Suwakach i Sowackiej Narodowej Galerii w Bratysawie.

[zwi]

   »

W czerwcowym „Arteonie” wystaw „Teraz komiks!” w Muzeum Narodowym w Krakowie omawia Natalia Mrozkowiak. W rubryce „Dossier” Andrzej Szarek przypomina twrczo Jana Kucza. Wojciech Delikta z kolei pisze o dizajnerskich obiektach Donalda Judda, pokazywanych na wystawie w San Francisco. Natomiast wystaw zatytuowan „Tu strzyka, tam upie, ale ry. A sumienie ksa. Tadeusz Brzozowski – inspiracje, konteksty, lady”, przygotowan z okazji stulecia urodzin Tadeusza Brzozowskiego w Pawilonie Czterech Kopu we Wrocawiu, opisuje Agnieszka Salamon-Radecka.
W najnowszym „Arteonie
take Joanna Winnicka-Gburek recenzuje wystaw „Ojczyzna w sztuce” w krakowskim MOCAK-u, Marcel Skierski komentuje wystaw „Warsztaty z rewolucji” w poznaskiej Galerii Miejskiej Arsena, a cykl powicony duchowoci w sztuce inauguruje tekstem „Rado Heroda” Tomasz Bika OP. Z kolei Dorota aglewska w rubryce „Rynek sztuki” pisze o tym, co rynkowi da internet. Agnieszka Salamon-Radecka natomiast kontynuuje seri „Poznaska awangarda”, przybliajc posta Wadysawa Skotarka. W czerwcowym „Arteonie” ponadto, jak zawsze, felieton Andrzeja Biernackiego, tym razem skomentowany przez redaktor naczeln, inne recenzje, aktualia i stae rubryki.

Okadka: Tadeusz Baranowski, „Skd si bierze woda sodowa”, plansza 41/41 (fragment), blaudruk, akwarela na papierze, diapozytyw, 1982, mat. pras. Muzeum Narodowego w Krakowie

Wybrana strona dostpna jest wycznie dla zalogowanych uytkownikw.

Jeeli nie posiadaj Pastwo konta, prosz si zarejestrowa.