strona gwna > linki
wybierz miasto:
B C G K N O P S T W Z KONKURSY

d
Hotel andel’s
Nicolas Grospierre i David Sardañ,"Ceci nest pas un btiment"
06.04.2017 - 06.05.2017

Realizm, dystans i dokumentalny obiektywizm to okrelenia, ktre od razu przychodz nam na myl w powizaniu z fotografi modernistycznej architektury. A jednak wybrane na prezentowan tu wystaw prace Nicolasa Grospierre’a i Davida Sardaña mwi nam o wiele wicej. Bo czy przypadkiem nie jest tak, e gdy patrzymy na zdjcie budynku, na ktrym widnieje napis budynek (edificio), to przestajemy go widzie?  Z kolej, wydanie fotograficzne Koloroblokw jest tak subtelne, e a trudne do uchwycenia. A skoro pojcie nowoczesnoci zawiera w sobie pewn obietnic przyszoci, to dlaczego gdy patrzymy na sfotografowane tu budynki, mimowolnie mylimy: ile czasu przetrwaj? czy dzisiaj nadal istniej?
Polityczna i estetyczna ironia odbija si echem w fotografiach  Sardaña (nowoczesno w penym rozkwicie autarchii hiszpaskiej), podczas gdy Grospierre jako podstaw swojej pracy przyjmuje architektur rozwijajc si w czasach komunizmu. Reimy ideologicznie przeciwstawne, oparte na jednakowym fundamencie absolutystycznym, ktry nakazuje wymaza choby najmniejszy lad demokracji. Prace Davida Sardaña nale do serii Racjonalizm lewantyski, zbioru fotografii przedstawiajcych architektur wschodniego wybrzea Hiszpanii. Dzieo artysty przywraca im godno. Nurkuje w ich abstrakcyjnym pochodzeniu, ukazujc ich sponiewierane pikno i uniwersalno form. Budynki przedstawione w Atlasie Nicolasa Grospierre’a stanowi kunsztown i wszechstronn gr z abstrakcj, prowadzon tylko po to, by ukaza uniwersalny charakter nowoczesnych form. Jednake nowoczesno ta, odczytywana w kategoriach upadku -  jako zamana obietnica przyszoci.
O ile belgijski mistrz surrealizmu Ren Magritte zakwestionowa przedstawienie na ptnie, to my  teraz poddamy w wtpliwo sam fotografi. Budynki, ktre  nie s budynkami. Et voilà… Ceci nest pas un btiment.

David Sardañ, z serii "Racjonalizm lewantyski", fot. mat. pras.

[zwi]

W kwietniowym „Arteonie” Aleksandra Kargul recenzuje wystaw „Nature morte. Wspczeni artyci oywiaj martw natur” w Muzeum Narodowym we Wrocawiu, pokaz „Ze kobiety” w poznaskim Centrum Kultury Zamek ocenia Karolina Staszak, natomiast kunszt Jacka Sienickiego, ktrego malarstwo mona oglda w Muzeum Narodowym w Kielcach, przypomina Andrzej Biernacki. Micha Haake z kolei przyglda si wystawie Cy Twobly’ego w Centre Pompidou w Paryu, a Wojciech Delikta komentuje prezentacj twrczoci Anicki Yi, laureatki Hugo Boss Prize 2016.
W najnowszym „Arteonie” ponadto:
Zofia Jabonowska-Ratajska omawia retrospektyw Jerzego Jarnuszkiewicza w Zachcie, o arcydzieach z Kolekcji Lejdejskiej pisze Wodzimierz Wrzesiski. W ramach cyklu tekstw o polskich uczelniach artystycznych tym razem specyfik Akademii Sztuk Piknych w odzi przyblia Dominika Paweczyk, w „Czytaniu sztuki” Paulina Adamczyk analizuje obraz „Chrystus wrd doktorw” Cimy da Conegliano, a ksik „Rzeczywiste obecnoci” George’a Steinera przypomina Paula Milczarczyk. W „Notatniku” krtko o ciekawej instalacji w nowojorskim Guggenheim Museum pisze Wojciech Delikta, a o oburzajcej akcji „oczyszczania” poznaskiego Arsenau pisze Paula Milczarczyk. W kwietniowym „Arteonie” rwnie inne recenzje, komentarze, aktualia i stae rubryki.
Okadka: Cindy Wright, „Nature morte 2”, 2010, Collection of Johan Willemen, dziki uprzejmoci artystki, © Cindy Wright, materiay prasowe Muzeum Narodowego we Wrocawiu