strona główna
wybierz miasto:
B G J K L Ł P R S T W Z KONKURSY

Jelenia Góra
BWA
Rafał Boettner-Łubowski, "Rozważania autotematyczne (2018-2019)"
20.12.2019 - 11.01.2020

W ramach wystawy zaprezentujemy prace poświęcone „sztuce o sztuce”. Będą to przede wszystkim realizacje przestrzenne (instalacje, obiekty i kompozycje rzeźbiarskie). Zostaną one skonfrontowane z tekstami nadającymi im dodatkowe znaczenia oraz nowe wymiary kontekstualne. Sugestie autotematyczne będą w tym przypadku kreowane na dwóch płaszczyznach. Pierwsza z nich dotyczyć będzie rozważań o pewnych ogólnych rozwiązaniach oraz zagadnieniach artystycznych, które są bliskie Autorowi. Druga refleksji na temat jego twórczości własnej.Na wystawie zostaną zaprezentowane także wcześniejsze prace Boettnera-Łubowskiego. Dzieła o charakterze autotematycznym, stworzone przez niego w latach 2014-2017. Wystawa będzie podsumowaniem realizacji części projektu artystyczno-badawczego, nad którym Artysta pracuje od  2017 roku na Wydziale Edukacji Artystycznej i Kuratorstwa Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu.
Rafał Boettner-Łubowski (ur. 1974) – rzeźbiarz i artysta sztuk wizualnych. Zajmuje się również teorią, krytyką i promocją sztuki. Doktor habilitowany w dziedzinie sztuk plastycznych w dyscyplinie artystycznej: sztuki piękne. Profesor Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu. Tworzy instalacje, obiekty i kompozycje rzeźbiarskie oraz prace malarskie, podejmujące relacje dialogiczne i polemiczne z istniejącymi już dziełami, postawami i poetykami twórczymi.  W swojej sztuce odnosi się także do możliwości technik cyfrowych. Bardzo często inspiracją dla jego wypowiedzi twórczych jest szeroko rozumiana tradycja artystyczna: antyczna, nowożytna i XIX-wieczna oraz sztuka współczesna, z którą koresponduje i polemizuje.

[zwiń]

«   »

Wstęp / Pożegnanie
Karolina Staszak

Muszę przyznać, że ostatnie numery „Arteonu” robiło mi się niezwykle ciężko. Nie dlatego, by decyzja o zawieszeniu tytułu była dla mnie niewyobrażalna czy zaskakująca. Właściwie była logiczna. Niektórzy jednak w sytuacjach końca mentalnie zamykają temat o wiele wcześniej, niż jest to dostrzegalne z zewnątrz, i już jedną nogą są gdzieś dalej, a to nie ułatwia pracy. Tak było w moim przypadku. Bez sentymentu? Nie, nie »

reklama
reklama